Nocny atak na Kijów. Ponad 50 ofiar. Liczba rośnie. Zełenski reaguje

Rosyjskie wojska ponownie zaatakowały Kijów rakietami. Według wstępnych doniesień ponad pięćdziesiąt osób, w tym dzieci, zostało rannych. Infrastruktura cywilna uległa ogromnemu zniszczeniu. Dzień wcześniej również region Odessy również został zaatakowany przez Rosję.

W nocy rosyjskie wojska zaatakowały Kijów. Wcześniej Federacja Rosyjska użyła do ataku pocisków balistycznych. Według Kijowskiej Administracji Wojskowej od godziny 6 rano odnotowano około tuzina przypadków upadku gruzu w Kijowie. Doszło do tego na skutek zestrzelenia wrogich celów powietrznych przez systemy obrony powietrznej. Wiadomo o 53 rannych, w tym 6 dzieciach.

Kijów zmasakrowany przez Rosjan

W rejonie hołosijiwskim w stolicy gruz spadł na jezdnię. W rejonie darnyckim zapalił się prywatny dom o powierzchni 400 m2. W rejonie desniańskim doszło do wybuchu na siódmym piętrze 9-piętrowego budynku mieszkalnego i 8 samochodów zostało spalonych na podwórku obok budynku. Łącznie uszkodzonych zostało 19 aut osobowych. Odpowiednie służby ewakuowały mieszkańców. Uratowano 17 osób, w tym 7 dzieci. Ukraiński Czerwony Krzyż pracuje na miejscu zdarzenia, autobus Kyiwpastrans, spółki komunalnej, która obsługuje transport publiczny w Kijowie, został wykorzystany do ogrzania ludzi, a służba psychologiczna zapewnia pomoc okolicznym mieszkańcom. Rannym zapewniono opiekę medyczną.

W dwóch innych miejscach w dzielnicy, na otwartym terenie, znaleziono wciąż płonące fragmenty pocisków

- czytamy w oświadczeniu służb. 

Rosyjski atak spowodował również szkody w rejonie dniprowskim. Fala uderzeniowa wybiła okna w dwóch budynkach mieszkalnych. Odłamki rakiet spadły również na trzy kolejne prywatne budynki mieszkalne, nie doszło do zapalenia się ich. Natomiast częściowo zostały zniszczone same domy.

Zobacz wideo Bronisław Komorowski: Jak pada Ukraina, prędzej czy później Rzeczpospolita jest zagrożona

"Będzie odpowiedź na to wszystko": Zełenski zareagował na atak rakietowy na Kijów

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zareagował na nocny atak armii rosyjskiej na Kijów z użyciem 10 rakiet balistycznych, wskazując, że będzie odpowiedź na to wszystko, a Ukraina pracuje nad zwiększeniem liczby systemów obrony powietrznej. 

Rosja po raz kolejny potwierdziła tytuł haniebnego kraju, który wystrzeliwuje rakiety w nocy, uderzając w dzielnice mieszkalne, przedszkola i obiekty energetyczne w zimie

Rosjanie nie szczędzili pocisków

Według mera Kijowa, Witalija Kliczki, podczas nocnego ataku na stolicę rakieta spadła na terytorium jednego ze stołecznych szpitali. Okna w kilku budynkach szpitala zostały wybite. Jedna osoba została ranna. Policja przybyła na miejsce zdarzenia i bada krater na terenie szpitala.

Nie ma informacji o liczbie ofiar śmiertelnych ataku na Kijów. Najstarsza ofiara ma 80 lat, najmłodsza 5 lat. Wszystkim udzielono pomocy medycznej. Informacje są na bieżąco aktualizowane i wyjaśniane.

Zobacz wideo "Ludzie potrzebują chleba, ale potrzebują też okien". Relacja z charytatywnej aukcji DESA dla Ukrainy

Atak Rosjan na region Odessy

Poprzedniej nocy Rosja zaatakowała dronami region Odessy. Według szefa Odeskiej Regionalnej Administracji Wojskowej Ołeha Kipera, dwóch mężczyzn odniosło liczne obrażenia, złamania i oparzenia w wyniku rosyjskiego ataku. Jeden z nich jest w stanie umiarkowanym, a drugi w stanie ciężkim i został hospitalizowany. Ranni otrzymują wszelką niezbędną pomoc. Odnotowano uszkodzenia infrastruktury cywilnej, a lokalne władze obiecały podać szczegóły w późniejszym terminie.